Módl się! Bez autentycznej modlitwy nie ma zbawienia

Módl się! Bez autentycznej modlitwy nie ma zbawienia

Czym jest modlitwa?

Jest ona wznoszeniem serca i umysłu do Boga w celu uwielbiania Go, dziękowania Mu, proszenia Go o przebaczenie i błagania o Jego łaski. [bp Athanasiusa Schneider, Credo – Kompendium Wiary Katolickiej]

Widzimy zatem, że znaczenie i rozumienie modlitwy jest szerokie i nie może ulegać zawężeniu; powinniśmy uwielbiać, dziękować, przepraszać… i prosić. Nie tylko prosić o spełnienie naszych próśb, chociaż tak jest zdecydowanie najprościej. W życiu doczesnym powinniśmy łączyć wszystkie wskazane formy. Jeżeli ograniczamy nasze życie modlitewne tylko do formy błagalnej, to niedobrze.

Dlaczego powinniśmy Boga wielbić? ~ Ponieważ Bóg jest Źródłem i Panem wszystkich rzeczy; jest wszechmogący i wieczny. Człowiek taki nie jest… Jesteśmy ograniczonymi stworzeniami, lecz – co istotne – jesteśmy zdolni rozumowo poznać Jego istnienie i zdolnymi zachwycić się pięknem Jego dzieł: światem przyrody, zapachów lub dźwięków. Skoro wszystko, co dobre i piękne na ziemi – jak poucza Objawienie – jest tylko marnością w porównaniu ze Stwórcą, to tym bardziej powinniśmy wielbić samego Stwórcę. Należy dodać, że Bóg użyczył światu jedynie odblasku swojego piękna. Św. Tomasz na pytanie, czy Bóg mógłby stworzyć świat jeszcze piękniejszym i bardziej zachwycającym, odpowiedział twierdząco. Dodał jednakże, iż bez względu na to, jak wspaniale świat byłby urządzony, to i tak w swej istocie nie będzie równy pięknu, którym jest sam Stwórca – niezmierzony pod względem wszelkiej doskonałości. Zatem módl się, wielbiąc Boga!

Dlaczego powinniśmy Bogu dziękować? ~ Powinniśmy dziękować Bogu za dzieło stworzenia, wyzwolenie z niewoli grzechu i wiecznej śmierci dzięki ofierze Jezusa, za udzielanie nam potrzebnych łask, a także możliwość zjednoczenia się z Bogiem i cieszenia się wiecznym szczęściem po śmierci. Pierwsi ludzie poprzez grzech zburzyli harmonię, dokonali nieskończenie wielkiego przewinienia; zanegowali Prawdę, Dobro i Piękno… czyli samego Boga. Nieskończenie wielkie przewinienie wymagało nieskończenie wielkiego zadośćuczynienia. Żeby nieskończenie wielkie przewinienie miało nieskończoną wartość, osobą czyniącą zadość musiałby być sam Bóg (bo tylko Bóg Stwórca jest nieskończony). Ponieważ zaś grzesznikiem był człowiek, który musiał swą winę odpokutować, wypadało, by czyniący zadość miał/przyjął naturę ludzką, czyli by był człowiekiem. ,,Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny’’ (J 3,14). Jezus wyjednał nam przebaczenie i nieustannie oferuje pomoc w życiu doczesnym pełnym zmagań. Otwarł Niebo dla grzeszników. Zatem módl się, dziękując!

Dlaczego powinniśmy prosić Boga o przebaczenie? ~ Bóg wpisał w naszą naturę zasady moralne (prawo naturalne), nadał Dziesięć Przykazań i – za pośrednictwem Kościoła – uszczegółowił wszelkie normy postępowania. Mimo głębokiej świadomości istnienia zła, jesteśmy skłonni dobrowolnie szargać Prawdę, Dobro i Piękno – obrażać Boga. Niestety jakże często gotowi jesteśmy się usprawiedliwiać: ,,no bo człowiek jest słaby’’, i jakże często ta słabość jest wynikiem zwykłego lenistwa. Zatem módl się, przepraszając!

Dlaczego powinniśmy Boga prosić, błagać?

Modlitwa pełna próśb to z pewnością najpowszechniejsza forma modlitwy; prosimy o zdrowie, powodzenie i pomyślność. Czasami niestety tylko o to… Czy na pewno nasze pragnienia i prośby są właściwie ukierunkowane – nie tylko na to, co doczesne? Czy prosimy z czystym sercem nieobciążeni grzechami ciężkimi? Czy nie traktujemy Pana Boga jako automatu do spełniania życzeń? Czy ,,jak trwoga, to do Boga’’?

Warto przytoczyć słowa wybitnego teologa – o. Jacka Woronieckiego, który pisał: ,,Tym więc, którzy nas pytają: po co się modlicie, wszak nie na to, aby zmienić postanowienia woli Bożej, ani nie na to, aby Boga poinformować o waszych potrzebach, odpowiadamy: modlimy się najpierw dla chwały Bożej, modlimy się następnie dla nas samych, aby otrzymać od Boga czy to pewne dary nadprzyrodzone, czy pewne łaski nadprzyrodzone. W tej modlitwie błagalnej wcale nie mamy zamiaru wpływać na zmianę postanowień Bożych ani nie chcemy informować Boga, ale pragniemy wypełnić wolę naszego Stwórcy, który wiele rzeczy dopiero wtedy postanowił nam dać, gdy Go o nie poprosimy. […]. Wszystkie łaski, łączące się z naszym zbawieniem, są koniecznym przedmiotem naszej modlitwy. Kto się nie modli o odpuszczenie grzechów, o światło wiary, o gorliwość i wytrwałość nadziei i miłości, i o te wszystkie cnoty nadprzyrodzone, bez których nie ma pełni życia chrześcijańskiego, ten ich mieć nie będzie, a bez nich nie osiągnie zbawienia.’’ (Pełnia Modlitwy, 1925)

Św. Paweł naucza: ,,Czy jecie, czy pijecie, czy cokolwiek innego czynicie, wszystko na chwałę Bożą czyńcie.’’ Wniosek jest jeden: nasze życie musi być przepełnione modlitwą, a są to słowa skierowane nie tylko do duchownych, ale do każdego z nas. Jesteśmy wezwani do nieustannej modlitwy. Chociaż natłok codziennych spraw uniemożliwia nam, świeckim, nieustanne wznoszenie umysłu do Boga, to powinniśmy – poza podstawowymi modlitwami o poranku i wieczorem – dokonywać tzw. ,,aktów strzelistych’’, czyli krótkich modlitw lub westchnień. Warto chociaż na chwilę zamknąć oczy i pomyśleć o Bogu. W zależności od naszego usposobienia możemy: uwielbić, podziękować, przeprosić i poprosić o dalsze wsparcie. Należy raz jeszcze przypomnieć, że w dłuższej perspektywie nie powinniśmy zaniedbywać którejkolwiek z wymienionych form modlitwy.

© 2025 drogiboze.pl

Scroll to Top