„Oaza na pustyni” na Piąty Tydzień Wielkanocny – MIŁUJ
„Po tym wszyscy poznają […].”
Po tym poznają – jeśli będziesz miłować. To jest świadectwo, które Pan Jezus nakazuje w dzisiejszej Ewangelii dawać w świecie; każdemu z nas. To jest przykazanie, które nam zostawił. Nowe przykazanie.
A więc miłuj. Każdego dnia. Każdego człowieka spotkanego na swojej drodze. Jezusową miłością; miłością, której uczysz się od samego Boga. Naśladuj Go. I nie poddawaj się, nawet gdy będzie ci trudno, gdy [po ludzku] nie dajesz rady.
Miłuj w codzienności. W prostocie kolejnego dnia, bo właśnie w tej zwyczajności ktoś może twojej miłości tak szczególnie potrzebować. Miłuj wzajemnie, miłosiernie, nawet gdy czujesz się zraniony. Miłuj wśród łez, wśród trudności; wśród niezrozumiałości i wtedy, gdy wszystko zdaje się już zbyt zrozumiałe i nie ma w tym nic ciekawego. Miłuj, bo Jezus zostawił nam tę Bożą miłość, która jest uobecnieniem Jego obecności.
Więc zakorzeń się w Nim, w Jego miłości – i kochaj, każdego dnia od nowa. Ta miłość poprowadzi cię po drogach życia; i w końcu doprowadzi do miejsca, w którym nie ma już żadnego smutku, cierpienia i bólu. W którym wszystko jest nowe – uczynione takim przez Boga. „[B]o przez wiele ucisków trzeba nam wejść do królestwa Bożego”. A tym, co prowadzi cię na tej często niełatwej drodze, jest Boża łaskawość i Jego miłosierdzie.
„[I] będą oni Jego ludem, a On będzie >>Bogiem z nimi<<”. Z tobą.
Miłuj, tak jak On cię umiłował – niezależnie od wszystkiego. Każdego dnia na nowo, każdego dnia od nowa; choć to czasem trudne. Staraj się nieustannie na każdą osobę, najbliższą ci i najdalszą, patrzeć oczyma miłości – oczyma Chrystusa. To jest twoje świadectwo. „Po tym wszyscy poznają, że jesteście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali.”





